Kino azjatyckie | Bollywood | anime

Forum filmowe o kinie azjatyckim, Bollywood & anime
Teraz jest 17 lis 2018, o 02:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chow Yun Fat
PostNapisane: 18 lip 2010, o 01:43 
Offline
Statysta

Dołączył(a): 18 lip 2010, o 01:01
Posty: 9
Jak nie można kochać tego gościa? Kino Hongkongu zawdzięcza mu wiele oryginalnych ról w wyjątkowych produkcjach. Nawet te mniej wyrafinowane i niekoniecznie błyskotliwe, jak "The Replacement Killers", mają dzięki niemu parę zalet. Co prawda, aktor ostatnio trochę przytył (pewnie na potrzeby ról?) i przestał już być taką ikona seksu (także dla homoseksualistów - patrz "The Killer"), ale zakres jego zdolności wciąż potrafi dodać kolorów niejednemu przesyconemu złotem seansowi, że tylko "Cesarzową" wspomnę...
"The Killer" to nie jedyna rola aktora u Johna Woo. Yun-Fat wystąpił także w trylogii "Lepsze jutro". Do cenionych należy także jakże występ w "Mieście w ogniu" innego wybitnego rezysera z Planety Hingkong - Ringo Lama.
Jedna z aktualnie szerzej znanych ról Chowa to oczywiście postać mistrza sztuk walki w "Przyczajonym tygrysie, ukrytym smoku", który odgrzał trochę gatunek wuxii (baletu sztuk walki).
Na zachodzie Yun-Fata niestety nie spotkała błyskotliwa kariera. Wymieniona wcześniej produkcja "The Replacement Killers", "The Corruptor", czy "Anna i król" nie przyciągnęły tłumów.
Podobne wizualnie są jego postaci w "Cesarzowej" i "Konfucjuszu". W pierwszej z tych produkcji, w reżyserii Zhanga Yimou, Yun-Fat zagrał cesarza, będącego jakby rewersem dla Qi w "Hero", choćby obu władców można by zakwalifikować jako despotycznych i, eufemistycznie rzecz ujmując, ambitnych. W nowszej produkcji cesarz to człowiek, który - aspirując do wyższej klasy - dokonuje wszelkich możliwych niegodziwości, byle otrzymać władzę i ją zachować. W tych rodowych przepychankach może się nawet ukrywać zawoalowana i błyskotliwa krytyka władzy ChRL. Dla niewtajemniczonego widza "Cesarzowa" to jeden z mniej udanych filmów Zhanga Yimou, z przeładowanymi dekoracjami, pompatycznymi aranżacjami scen walki i kapiącym ze wszystkiego złotem (co również stanowi jakieś groteskowe odbicie dobrobytu Chin).
"Konfucjusz" to mało przekonująca, komunistyczna agitka w reżyserii Hu Mei. Filmowy Konfucjusz cały czas popija wraz ze swymi uczniami zupę (!), a gdy sobie jej więcej popije, to odgrywa szalone koncerty na strunowym szarpanym, by ostatecznie wylądować na klepisku.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

kino-azja.pl na Facebook:

Przyjaciele: Endokrynolog | angielski dla firm

| kurs astrologii Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group

Tagi: Azja, kino Azji, aktorki azjatyckie, aktorzy azjatyccy, forum filmowe, seriale, filmy