Welcome to Dongmakgol

Welcome to Dongmakgol

Postprzez agaczu » 16 mar 2009, o 22:44

Światowa Premiera: 05-04-08
Gatunek: Dramat/ Wojenny/ Komedia
Czas Trwania: 127 min.
Reżyseria: Park Kwang-hyeon
Scenariusz: Jang Jin; Park Kwang-hyeon
Obsada: Ryoo Deok-hwan, Jo Deok-hyeon, Kwon Oh-min, Sin Ha-gyoon, Seo Jae-kyeong
Obrazek

Podczas wojny koreańskiej żołnierze z Korei Południowej, Północnej i Stanów Zjednoczonych dziwnym trafem docierają do malutkiej wioski - Dongmakgol. Początkowo wrogo nastawieni do siebie nawzajem, zaczynają brać udział w codziennym życiu wieśniaków, aż wkońcu nadchodzi chwila najważniejszej decyzji w ich dotychczasowym życiu.

imdb
filmweb
tutaj można obejrzeć film on-line
Obrazek
Avatar użytkownika
agaczu
Statysta
 
Posty: 10
Dołączył(a): 15 mar 2009, o 23:38
Lokalizacja: pl.wilsona

Re: Welcome to Dongmakgol

Postprzez dave84 » 10 kwi 2009, o 13:02

Film bardzo dobry. Jednak doświadczenie reżyserskie nie przełożyło się na jakość...i całe szczęście;p
Choose your wife rather by your ear than by your eye.
Obrazek
Planeta Kobiet
Avatar użytkownika
dave84
Władca:)
Władca:)
 
Posty: 1106
Dołączył(a): 26 maja 2008, o 20:05
Lokalizacja: 50.439 °N 21.759 °E

Re: Welcome to Dongmakgol

Postprzez Snake » 13 sie 2010, o 23:32

Film zaczyna się od mocnych, krwawych scen, rodem z brutalnych wojennych obrazów, by potem fundować naprzemiennie sceny realistyczne, nierealistyczne, łagodne, brutalne.

Sądziłem, że mocnym punktem tego filmu, będzie właśnie niszczone życie mieszkańców odciętej od świata wioski lub proces adaptacji żołnierzy do ich stylów życia. Niestety, to co mogło być niezwykle interesujące, czyli zetknięcie się 4 różnych kultur (rdzenni mieszkańcy, Amerykanin, i różniący się ideologiczne Koreańczycy z południa i północy) czy wszystkie procesy socjologiczne, zostało kompletnie pominięte. Co więcej kamera wręcz unika skupiania się na ludziach, którzy nie wiedzą do czego służy karabin albo czym jest granat. Relacje między żołnierzami i proces zaprzyjaźniania się też mi nie bardzo przypadł do gustu.

Ogromna szkoda, że Hye-jeong Kang (znana z Oldboya) i jej postać, która jest ciekawsza niż wszyscy inni bohaterowie razem wzięci, jest tak mało na ekranie. Aż się prosiło o pokazanie, jak traktują ją ludzie z Dongmakgol, czy choćby więcej scenek, gdzie można było bardziej ją poznać.

Nie pasowało mi też sporo tanich fabularnych zagrań, rodem z amerykańskich produkcji, które niszczyły tę magiczną sielankowość i nie rozumiałem, czy mam na poważnie odbierać sceny, gdzie jest mnóstwo przerysowania, bo kończyły się na przykład brutalnie poważnie.

Niewątpliwie podobała mi się muzyka oraz sceneria, choć np. scena z dziką bestią przez kręcenie na green screenie kompletnie nie pasowała (reszta efektów wypadała różnie). Dongmakgol jako wioska jednak zachwyca, chciałoby się tam żyć, czy choćby przyjść na chwilę.


5,5/10 (te pół punktu za Hye-jeong Kang)
Snake
Statysta
 
Posty: 77
Dołączył(a): 8 kwi 2010, o 08:33

Re: Welcome to Dongmakgol

Postprzez radek44 » 7 lis 2018, o 11:23

Czy ten film dalej jest w kinie? Bardzo to dla mnie ważne.

_________________________________________________
wymiana płynów w samochodzie
radek44
Statysta
 
Posty: 1
Dołączył(a): 7 lis 2018, o 11:21

Re: Welcome to Dongmakgol

Postprzez Gerwazy23 » 14 sty 2019, o 12:22

Mnie jakoś takie filmy nie interesują. Nie są zbyt ciekawe.
_____
http://kontomiar.pl/co-warto-wiedziec-o ... potecznym/
Gerwazy23
Statysta
 
Posty: 1
Dołączył(a): 14 sty 2019, o 11:35


Powrót do Historyczne/ Wojenne

cron