Kamikaze Boski Wiatr

Kamikaze Boski Wiatr

Postprzez harkonen.mgla » 10 maja 2009, o 14:24

Kamikaze Boski Wiatr / Ore wa, kimi no tame ni koso shini ni iku” (2007) – kiedy japońskie siły zbrojnie przyjęły do wiadomości aliancką przewagę w Azji, sięgnęły po desperacki środek prowadzenia walki – samobójcze ataki lotnicze. Młodzi piloci są świadomi swego losu, ale nie tracą wiary w sensowność swej śmierci (z reguły), a społeczeństwo darzy ich szacunkiem (tak jak i twórcy filmu). Młodzi piloci odwiedzają więc knajpkę gdzie zyskują namiastkę domowego ciepła, a prowadzący lokal starają się umilić im pozostały jeszcze na tym świecie czas.

Interesująca tematyka, skażona imperialnym patosem. Znalazło się w nim sporo miejsca na krytykę absurdalnego sposobu prowadzenia wojny, ale nie starczyło miejsca na krytykę samej zbrodniczej wojny. Niestety jak na film o pilotach samobójcach rażąco mało w nim sekwencji tychże lotniczych ataków w wykonaniu tychże pilotów.

Przez Japończyków, o Japończykach, dla Japończyków, zbyt tendencyjnie i zbyt chaotycznie, ale wciąż interesująco.
Avatar użytkownika
harkonen.mgla
Statysta
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2 cze 2008, o 21:09

Re: Kamikaze Boski Wiatr

Postprzez dave84 » 15 maja 2009, o 16:30

Jeżeli jest dobry chociaż w połowie jak Ostatnia bitwa to warto oglądnąć.

trailer Kamikaze Boski Wiatr
Choose your wife rather by your ear than by your eye.
Obrazek
Planeta Kobiet
Avatar użytkownika
dave84
Władca:)
Władca:)
 
Posty: 1106
Dołączył(a): 26 maja 2008, o 20:05
Lokalizacja: 50.439 °N 21.759 °E

Re: Kamikaze Boski Wiatr

Postprzez MarS » 18 lip 2010, o 01:39

Jedna z moich ulubionych nieścisłości w filmie:
Żeńskie ochotnicze hufce pracy malują z uporem Zera, żeby były ślicznie wychaftowane dla pilotów-samobójców. Jednak przy startach samolotów zawsze widzimy spore ubytki barwnika na pancerzu.
"Kamikaze" zawiera jedno z moich ulubionych animowanych menu w polskich wydaniach dvd. Te sennie bujające się na lewo i prawo Zera, otaczające napisy, i muzyczka (bodajże w dziale ze zwiastunami) skradły mi serce. Zwłaszcza, że to "arcydzieło" zakupiłem za 10zł w Biedronce. Jedno z lepiej wydanych 10zł w moim życiu. Sporo śmiechu i zażenowania z oglądania tej produkcji były tego warte.
MarS
Statysta
 
Posty: 9
Dołączył(a): 18 lip 2010, o 01:01


Powrót do Historyczne/ Wojenne

cron